Archidiecezja Łódzka
Synod Archidiecezji Łódzkiej: Młodzież i Rodzina – podsumowanie i wprowadzenie
11:50 | 09.02.2019 | Wyświetleń: 1508 | Autor: ks. Paweł Kłys

W łódzkiej archikatedrze zakończyła się pierwsza sesja II roku Synodu Archidiecezji Łódzkiej. Spotkanie rozpoczęła modlitwa Liturgią Godzin, w czasie której głos zabrał metropolita łódzki.

Odwołując się do jednego z psalmów powiedział: – miejsce twoich ojców, zajmą twoi synowie, co oznacza, że ten sam potencjał życia, który jest z Boga, który został przekazany nam, ten sam potencjał może zostać przez nas przekazany następnym. Zrodzą się nasze dzieci w wierze, które zajmą miejsce naszych ojców. – podkreślił arcybiskup.

– Żeby siebie zrozumieć jako Kościół, potrzebujemy odkryć Boży zamiar wobec rodziny. Bo z rodziny czerpiemy najbardziej podstawowe pojęcia, które używamy w Kościele – siostry i bracia. Choćby ten Psalm: ojcowie i wnuki. Ilu ludzi ma dziś doświadczenie rodziny pokoleniowej? Bez tego doświadczenia nie można zrozumieć Kościoła, nie można go „robić”, bo Kościół idzie z pokolenia na pokolenia. Kościół jest wielopokoleniową rodziną – miejsce twoich ojców zajmą twoi synowie. To jest piękna obietnica, od której zaczynamy drugi rok Synodu.  – zakończył.

Podsumowując pierwszy rok IV Synodu Archidiecezji Łódzkiej, który poświęcony został młodzieży, ks. dr hab. Sławomir Szczyrba w pierwszych słowach stwierdził, że – dobrze, że ten Synod doszedł do skutku. Jest on zupełnie inny niż ten poprzedni, a gdybym miał szukać metafory, która by mogła pokazać czym był ten pierwszy etap Synodu, to użyłbym metafory lustra. Nie w znaczeniu, że ktoś stanie przed lustrem i widzi twarz – widzi Kościół. Patrzymy w lustro, które jest w samochodzie. Patrzymy w lustro, które jest przed nami, ale widzimy to co jest za nami, to co się działo w przeszłości. W minionym roku patrzyliśmy na młodzież – patrzyliśmy na popełnione błędy – nie ma co ukrywać. – zauważył prelegent.

– Chcąc mówić o konkretnych działaniach należy dotknąć ran, zabezpieczyć je i nie zatrzymywać się na nich, ale iść dalej. – podkreślił wykładowca WSD. – Należy odzyskać Kościół Łódzki w nurcie współczesnego myślenia i zadać sobie pytanie: co Kościół myśli o sobie – co myśli papież Franciszek o Kościele? Gdy się przyjrzymy to dostrzeżemy, że jest to nurt miłosierdzia, który dla nas – na gruncie lokalnym – jest o tyle ważny, że łączy się z osobą św. Faustyny – patronki Łodzi. Tu chodzi o to, że musimy uruchomić olbrzyma, którymi są ludzie świeccy. Chodzi tu o to, by wybrzmiała tu osoba w Kościele, również odpowiedzialność nas duchownych i odpowiedzialność osób świeckich, bo póki co, ten olbrzym – osoby świeckie – jest sparaliżowany! – dodał.

Odnosząc się do badań prof. Kai Kaźmierskiej wskazał na to, że gdy patrzymy dzisiaj na wypowiedzi młodych ludzi to nie rozpoznajemy tego, że ta młodzież została dobrze przez nas przygotowana – z-ewangelizowana.  Tu są zasadnicze mankamenty jeśli chodzi o propozycje jaką składamy młodzieży – brak Kerygmatu.  Po drugie – trzeba zauważyć, że propozycje jakie parafie mają dla młodzieży są często bardzo zredukowana do udziału w liturgii, że ta młodzież nie ma stworzonej szansy wyrażenie się poza liturgią. – To jest ogromny teren do jakiegoś zagospodarowania. Wiąże się to również z zaproponowaniem młodym ludziom wolontariatu w ramach zespołów Caritas. Widzimy, że coś jest, ale nie jest to wystarczające. Widzimy, że ten teren trzeba nie tylko poszerzyć akcjonalnie – od przypadku do przypadku – ale wprowadzić coś, co bym nazwał gestem charytatywnym – bardzo przemyślanym – któremu potem się towarzyszy. To jest bardzo pilne, bo pozwoli to również młodym ludziom, którzy otworzą się na innych, odzyskać siebie. – podkreślił.

Podsumowując roczne działania Synodu, ks. Szczyrba zaznaczył, że, – należy powołać do życia Szkołę Katechistów, zabrać się za kształtowanie liderów wśród świeckich, zrezygnować z tzw. pozoranctwa u duchownych i klerykalizmu oraz pozornych wizytacji biskupich – duszpasterskich. Należy pokazać, że Kościół łódzki – że ta Łódź – jest sterowna, że można w niej sporo zrobić, gdy połączymy siły.-  zaznaczył.

Po prezentacji podsumowującej całoroczne działania synodalne głos zabrała prof. Kaja Kaźmierska z wydziału socjologii Uniwersytetu Łódzkiego, która zaprezentowała syntezę ankiet synodalnych dotyczących rodziny.

– Nasze badania były przeprowadzone z rodzicami, których dzieci w roku 2018 przystępowały do pierwszej Komunii Świętej. – mówiła w swoim wykładzie prof. Kaja Kaźmierska. – W związku z czym, była to okazja do dotarcia do szerokiego spektrum wiernych i tych bardzo wierzących, i tych niemal niewierzących. Zależało nam, by dotrzeć w sposób szczególny do mężczyzn – ojców, bo mamy i tak przychodzą na spotkania i  widać je w świątyni. Zebraliśmy ponad 10 308 ankiet. Było ich nawet więcej, ale te, które były niedokończone – te odrzuciliśmy. W ubiegłym roku do pierwszej Komunii Świętej w Archidiecezji Łódzkiej przygotowywało się 16 tys. dzieci, tak więc można spokojnie powiedzieć, że ponad połowa rodzin została przebadana. Ankieta została wysłana do 218 parafii z 219, bo w jednej nie było w tym roku Komunii Świętej.  Nasze badania pokazują, że rodziny w Archidiecezji Łódzkiej – mogę nawet powiedzieć – Polskie rodziny – są wewnętrznie silne i ludzie nastawieni są na wartości rodzinne – to pozytywna wiadomość. – zauważyła profesor uniwersytetu.

– Jeśli zaś spojrzymy z perspektywy Kościoła, ewangelizacji i duszpasterstwa, wygląda to nieco gorzej, gdyż rodziny te nie są Bogiem silne! – podkreśliła prof. Kaźmierska. – Sprawy wiary zajmują drugorzędną funkcję. Wychowanie religijne dzieci z perspektywy Kościoła jako wspólnoty pozostawia wiele do życzenia i pewne wzory zachowań, które widzieliśmy już podczas badań młodzieży w ubiegłym roku, one się już powtarzają w konkretnych pokoleniach, stąd wniosek, że przed nami dużo pracy. – dodała prelegentka.

W dzisiejszej sesji synodalnej wzięli udział przedstawiciele bratnich Kościołów chrześcijańskich, wśród których obecni byli: bp Atanazy z Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, bp Włodzimierz Jaworski z Kościoła Starokatolickiego Mariawitów oraz bp Marek Izdebski z Kościoła Ewangelicko – Reformowanego.