Autor: Kaja Kaźmierska
Wyświetleń: 608
Ekumeniczna pielgrzymka do Gruzji i Armenii #9
Udostępnij

Ostatni dzień pielgrzymki rozpoczął się Mszą świętą w hotelu. Po śniadaniu pielgrzymi wyruszyli w stronę Wardzia - imponującego, wykutego w skale, miasta-klasztoru i fortecy z XII-XIII wieku. Wnętrza wykutych w skale kaplic kryją unikatowe freski. Z tarasów roztaczają się wspaniałe widoki na górskie szczyty i malowniczą dolinę. Pogoda dopisała,  można więc było podziwiać zabytki w pełnej krasie.

X-XIII wieki to złote lata rozwoju Gruzji. Region Samchejavaheti był wówczas jednym z najbardziej rozwiniętych. Król Jerzy III nie mając syna powierzył koronę córce Tamarze - kobiecie wykształconej i inteligentnej, uczyniła ona Gruzję potężnym państwem i do dziś uznawana jest za najlepszego króla Gruzji. Jerzy III zaczął budować Wardzia  w 1156 roku, budowę dokończyła Tamara w 1203 roku . Mieszkało tu ok 20 tys. ludzi, miasteczko było samowystarczalne: miało piekarnie, ponad 20 winnic, 18 świątyń, odprowadzenie nieczystości i system wodociągu doprowadzający wodę z pobliskich wsi, a nawet aptekę. Jerzy III zbudował miasto w celach obronnych, gdyż granica z Turcją znajduje się ok. 17 kilometrów stąd. Najwyższy punkt miasta położony jest na poziomie 1446 m.n.p.m. W latach 80. XIII wieku,  po wielkim trzęsieniu ziemi miasto straciło obronny charakter, zamieszkiwali je odtąd tylko mnisi w liczbie 300-500. Obecnie mieszka tu 3 mnichów.

Potem państwo najechali Mongołowie i złoty wiek Gruzji przeminął zaś kolejnym trudnym czasem dla kraju był najazd turecki. M . in. w nawiedzanej przez pielgrzymów cerkwi, w XVI wieku Turcy spalili 40 mnichów, do dzisiaj widać ślady osmalonych ścian.  W tejże, wykutej w skale, cerkwi pw. Wniebowzięcia NMP znajdują się oryginalne freski z 1185 roku. Kolory fresków charakterystyczne są dla tego regionu choć aż tak bogata paleta barw jest unikatowa. Na jednym z fresków oglądać można przedstawienie króla Jerzego i Tamary, freski stworzone zostały za ich życia, są zatem ich portretami.

Do dziś nie wiadomo gdzie jest pochowana Tamara a opowieści o domniemanym miejscu jej pochówku owiane są legendą, włącznie z wersją jej grobu w Jerozolimie.

Obecnie otwartych jest ok 600 jaskiń. Można w nich oglądać miejsca spożywania posiłków, palenia ognisk itp.,  można przejść tunelami łączącymi kolejne pomieszczenia. Piękna pogoda pozwoliła napawać się wyjątkowym pięknem krajobrazu.

Po powrocie do Tbilisi pielgrzymi udali się na pożegnalną kolację w gruzińskiej restauracji wzbogaconą o występy zespołu folklorystycznego. W nocy udali się na lotnisko, aby w czwartek rano wylądować w Warszawie.

I tak pielgrzymka do Armenii i Gruzji dobiegła końca. Była okazją do poznania korzeni chrześcijaństwa w Europie, duchowości Kościoła ormiańskiego  i gruzińskiego, bogactwa kultury obu narodów, podziwu godnego przywiązania do tradycji i tożsamości, trudnej historii, wolności okupionej krwią i ciągłym zmaganiem o niezależność, walki o wiarę w czasach komunizmu, obcowania z niepowtarzalnym pięknem  górskich krajobrazów.

Bogu niech będą dzięki za ten piękny czas!

Udostępnij
Galeria zdjęć