Autor: Niedziela Łódzka
Wyświetleń: 510
Łódź - Radogoszcz: Błogosławiony trud pielgrzymowania

W dniach 23.04-3.05.2022 ponad 60 pielgrzymów z archidiecezji łódzkiej brało udział w jubileuszowej pielgrzymce do Włoch z okazju 100-lecia archidiecezji łódzkiej.

Pomysłodawcą trasy i opiekunem duchowym był ks. Paweł Pęczek, proboszcz Parafii Najświętszego Sakramentu w Łodzi na Radogoszczu. Większość uczestników pierwszy raz była we Włoszech. Wśród pielgrzymów były zarówno osoby młodsze, jak i starsze. Większość stanowiły małżeństwa, ale było sporo osób, które zdecydowały się pojechać same lub w towarzystwie brata czy siostry. Zanim pielgrzymi dotarli na obchody jubileuszu archidiecezji do Rzymu, zwiedzili Padwę, Asyż oraz Cascię, nawiedzając m.in. groby św. Antoniego, św. Franciszka, św. Klary i św. Rity. W Rzymie punktem centralnym był program zorganizowany przez archidiecezję, na którym mogliśmy poczuć, jak liczna jest nasza wspólnota, która też w tym czasie pielgrzymowała z okazji jubileuszu. Oprócz tego zwiedziliśmy wiele ważnych miejsc – Koloseum, Forum Romanum, Capitol, Fontannę Di Trevi, Schody Hiszpańskie, Plac Wenecki czy Katakumby. Następnie udaliśmy się do klasztoru benedyktynów na Monte Cassino i oddaliśmy hołd poległym, spoczywającym na cmentarzu wojennym. Nawiedziliśmy również Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach, gdzie znajduje się słynny obraz Matki Bożej Pompejańskiej. Byliśmy również w Neapolu przy grobie ks. Dolindo Ruotolo, którego kult jest coraz bardziej popularny w Polsce. Nawiedziliśmy Sanktuarium Św. Michała Archanioła z V wieku w Monte Sant’Angelo oraz Sanktuarium św. Domku w Loreto. Przybyliśmy również oddać pokłon św. ojcu Pio w San Giovanni Rotondo. Na koniec mieliśmy możliwość zobaczyć relikwie cudu eucharystycznego w Lanciano oraz jedną z najważniejszych relikwii chrześcijaństwa – całun z Manopello.

W czasie pielgrzymki mieliśmy okazję doświadczyć opieki świętych, których nawiedzaliśmy w miejscach ich życia i działalności. Choć program był napięty i na koniec dnia odczuwaliśmy zmęczenie, to radość z zobaczenia tylu ważnych miejsc dla katolików przewyższała wszelkie niedogodności. Wielu z nas doświadczyło wzrostu wiary – najbardziej wymowna była chyba spowiedź jednego z uczestników po kilkudziesięciu latach. Mamy nadzieję spotkać się jeszcze na niejednej pielgrzymce, jeśli tylko Bóg pozwoli.