Autor: Julia Saganiak/ Foto: br. Zacheusz Grzegorz Rąpała
Wyświetleń: 511
Piotrków Trybunalski: Błogosławieni jesteście ubodzy

W Piotrkowie Trybunalskim u Matki Bożej Pocieszenia wierni wypraszali łaski za wszystkich chorych i cierpiących, aby codziennie mimo trudu realizowali swoje chrześcijańskie powołanie.

W Klasztorze oo. Bernardynów bp Marek Marczak celebrował Mszę św. w ramach obchodów XXX Światowego Dnia Chorych. Wszystkich przybyłych na Eucharystię przywitał o. Micheasz Okoński, kustosz sanktuarium. - Tutaj przyzywamy Maryję jako matkę Bożą Pocieszenia. Przybywamy dziś, aby umocnić swoją wiarę, nadzieję i miłość, ale również, by doświadczyć pocieszenia w naszych trudach chorobach. Bądźcie pocieszeni bracia i siostry, i umocnieni Jezusowymi słowami - powiedział o. Okoński.

W homilii bp Marek Marczak przypomniał, że Jan Paweł II ustanowił ten szczególny dzień trzydzieści lat temu, dokładnie jedenaście lat po zamachu na jego życie - 13 maja 1981 roku. Podkreślał, że Papież Polak nazwał ludzi chorych skarbem Kościoła. - Dlaczego choroba, cierpienie miałyby być jakimś szczególnym stanem, w którym Pan Bóg działa? Jan Paweł II w liście ustanawiającym dzień chorego napisał takie słowa: ten dzień ma na celu uwrażliwienie ludu Bożego i w konsekwencji wielu katolickich instytucji działających na rzecz służby zdrowia i społeczności świeckich na konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym w dowartościowaniu cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej, a przede wszystkim na płaszczyźnie nadprzyrodzonej - powiedział bp Marczak.

Duszpasterz podkreślał także, że dowartościowanie cierpienia na poziomie ludzkim nie oznacza gloryfikacji bólu i śmierci. Powinniśmy jednak mieć na uwadze słowa Pana Jezusa, który stanowczo powiedział: błogosławieni jesteście ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Biskup powiedział, że człowiek w chorobie doświadcza lęku, ale jest to także stan, w którym może doświadczyć bliskości Pana Boga przez dobroć i bliskość drugiego człowieka. Papież właśnie po to ustanowił ten dzień, aby każdy z nas rozejrzał się wokół siebie i dostrzegł chorych, cierpiących, potrzebujących opieki. Wezwał nas do dzielenia się chrześcijańskim doświadczeniem Boga, który daje pokój serca.

Po homilii ojcowie udzielili sakramentu namaszczenia chorych. Jak tłumaczył bp Marczak, sakrament ten jest umocnieniem w wierze. Ma na celu uzdrawianie duszy człowieka, który przez chorobę doświadcza lęku i niepewności. Może poczuć, że Bóg jest mu bliski. Cierpienie ma wartość w wymiarze duchowym, bo jednoczy człowieka z cierpieniami Pana Jezusa i staje się duchowa mocą. Duszpasterz zachęcał, abyśmy pozwolili cierpieniu stać się wartością niosącą pomoc.