Archidiecezja Łódzka
Łękawa: poświęcenie pomnika upamiętniającego 12 cywilów zamordowanych przez niemieckich żołnierzy
14:30 | 07.10.2019 | Wyświetleń: 753 | Autor: Ks. Władysław Pietrzyk

Są takie okresy w dziejach ludzkości, kiedy wielkie wydarzenia niechlubnie wkraczają w życie zwykłego człowieka. Burzą ustalony ład, poczucie elementarnego bezpieczeństwa, niszczą dorobek własny i minionych pokoleń, w końcu grożą utratą życia . W obecnym 2019 roku przypada okrągła, 80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Ponure wydarzenia z tamtych lat zostały zapisane na kanwach historii świata jako największa tragedia i niewyobrażalny dramat całej cywilizowanej ludzkości.

Niestety, czas biegnie szybko i codziennie pozostaje coraz mniej autentycznych świadków tamtych wydarzeń. Za niedługo nie będzie ich wcale. Czy zatem tamte wydarzenia mają pójść wraz z nimi w zapomnienie?

Na terenie parafii Łękawa oraz w jej pobliżu, możemy znaleźć wiele brzemiennych w wydarzenia miejsc świadczących o bogatej historii minionego wojennego okresu . Ten niewielki skrawek polskiej ziemi nosi na sobie licznie znamiona toczonych tu ciężkich frontowych walk i bitew. Niestety także i miejsc związanych z martyrologią miejscowej ludności.

O ile rocznice militarnych czynów żołnierza polskiego związane z upamiętnieniem heroicznego utrzymania pasa obrony we wrześniu 1939 r. pod Górą Borowską (Piotrkowskie Termopile) mają swoją właściwą i godną oprawę historyczną, o tyle za mało mówi się o wydarzeniach, które by podtrzymywały pamięć tragedii dokonanych tu mordów na ludności cywilnej .

Aby te dramatyczne przeżycia nie zostały przysypane nawarstwiającym się pyłem niepamięci, ale mogły dla potomnych jaśnieć świetlanym nimbem wylanej męczeńskiej krwi ich przodków, potrzebna jest trwała moc znaków – pomników, głęboko osadzonych w miejscach tak boleśnie naznaczonej cierpieniem ziemi.

Doskonale wiemy, że taka obecność zachęca do zadumy. Pobudza do właściwej refleksji. Zaprasza do modlitewnej pamięci. W końcu daje nam należytą pewność i gwarancję poruszania się w przestrzeni prawdy, niestety tak bardzo podatnej na niewłaściwe interpretacje. Żywa pamięć historyczna odczytywana z tego i tym podobnych miejsc stanowi dzisiaj najlepszą motywację do podejmowania szeroko zakrojonych wysiłków na rzecz krzewienia idei dobrze rozumianej wolności i pojednania. Jest nieodzowna w podejmowaniu skutecznych kroków służących obronie niezbywalnych praw każdego człowieka z najważniejszym postulatem jakim jest obrona życia i egzystowanie w pokoju.

Stracenie we wsi Kalisko 12 pojmanych, jak okazało się później niewinnych mężczyzn, z miejscowości Zawały i Zawiadowa należy do jednych z pierwszych , nieludzkich aktów hitlerowskich agresorów, W późniejszych latach wojny stanie się to powszechnym scenariuszem działań okupanta majach na celu zastraszanie podbitej ludności Krew niewinnie pomordowanych mimo upływu tak wielu lat dalej głośno woła o żywą pamięć. Okolicznościowe Msze św. które są sprawowane od 3 lat przy miejscu straceń w Kalisku, stały się okazją do zadośćuczynienia temu religijnemu i patriotycznemu wyzwaniu. Przejmująca refleksja nad martyrologią tego miejsca zrodziła pomysł budowy nowego pomnika znaczonego Chrystusowym Krzyżem Zwycięstwa. Ukonstytuowanie tego poddanego przez Ks. Proboszcza Władysława Pietrzyka pomysłu zostało poddane z czasem i przyjęte pod patronat zawiązanego w tym celu Komitetu Społecznego Upamiętnienia Miejsc Historycznych w parafii Łękawa.

Postawiony na miejscu dokonanej przez Niemców zbrodni, ma charakter symboliczny i odnosi się nie tylko do tych osób, które tutaj straciły swe życie, ale do wszystkich ofiar pomordowanych na terenach ziemi bełchatowskiej. Szczególną pamięcią obejmuje tych, którzy nie posiadają własnych grobów.

Nowy pomnik ma przypominać o czasie bezprawia narzuconego przez złowrogi system, którego pokłosiem było pozbawianie życia niewinnych ludzi . Jedną ich winą ofiar było tylko to, że urodzili się na tej ziemi Polakami.

Ma być znakiem przestrogi i zachęty do szeroko zakrojonych wysiłków na rzecz obrony przed przejęciem władzy przez ludzi zaślepionych zbrodniczą bezbożną ideologią niezaspokojonego użycia i posiadania.

Niech świadczy także o wrażliwości serc i umysłów ludzi naszego pokolenia, którym nie obcy jest wysiłek na rzecz krzewienia idei tak potrzebnego w codziennym życiu pojednania i pokoju.
29 września po mszy koncelebrowanej przez księży Proboszczów, Władysława Pietrzyka oraz Antoniego Górę z parafii z których pochodzili pomordowani, nastąpiło uroczyste odsłonięcie i poświęcenie pomnika. Dokonano tego przy udziale zaproszonych członków rodzin oraz licznie zgromadzonych wiernych. Uroczystość uświetnili swoją obecnością przedstawiciele Polskiego Sejmu: Małgorzata Janowska, Dariusz Kubiak, Grzegorz Lorek oraz Senatu Wiesław Dobkowski. Władze wojewódzkie reprezentowane były przez wicewojewodę Krzysztofa Cieciórę.
Obecni byli przedstawiciele władz samorządowych wraz ze sprawującym współpatronat nad uroczystością wójtem Konradem Kocem.

Na odsłonięcie pomnika przybył oraz wygłosił okolicznościową przemowę przewodniczący Łódzkiego Oddziału IPN Dariusz Rogut. Wiele wzruszeń dostarczył swoim emocjonalnym wystąpieniem Andrzej Niemczyk bliski krewny kilku ofiar a zarazem główny koordynator powadzonych prac budowlano – montażowych. Oświatę reprezentowali: Dyrektor do spraw organizacyjnych Wyższej Akademii Nauk w Bełchatowie Mirosław Olszewski oraz dyrektorzy miejscowych szkół. Kolorytu swoją obecnością nadali przedstawiciele grupy rekonstrukcyjnej przedwojennego wojska polskiego, „Szwadronu kolarzy z Ozorkowa”. Wartę przy pomniku zaciągnęli członkowie organizacji wojskowej ,, Strzelec” oraz pasjonaci kultywujący tradycje 84 pułku Strzelców Poleskich. Obecni byli dyrektorzy i przedstawicie okolicznych Zakładów Pracy w tym Prezes Zarządu PEGE GiEK S.A. Andrzej Kopertowski. Ponadto swoją obecność zaznaczyli przedstawiciele różnego rodzaju organizacji społecznych i mundurowych . Konkludując można powiedzieć że biorąc udział w tej wzruszającej a zarazem podniosłej uroczystości w tak świętym miejscu dla naszej bełchatowskiej ziemi miejscu wypełniliśmy swój religijny i patriotyczny obowiązek.