Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś: Kościół jest przed nami, Ewangelia jest przed nami, świętość jest przed nami
13:24 | 11.09.2019 | Wyświetleń: 1428 | Autor: Rafał Jarmakowski
„Kościół jest przed nami, Ewangelia jest przed nami, świętość jest przed nami. – tak mówił do wiernych podczas niedzielnej Mszy świętej wieczornej 8 września ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś. Przewodniczył obchodom 35-lecia powstania parafii pw Miłosierdzia Bożego w Pabianicach. Pasterz Kościoła łódzkiego nawiązał do słów Ojca Świętego Franciszka wypowiedzianych do kapłanów podczas niedawnej pielgrzymki po Afryce.
–  Patrzenie wstecz jest i może być potrzebne, ale i jest bardzo niebezpieczne. Ksiądz arcybiskup dodaje zwracając się do wiernych – Ważne jest patrzeć wstecz, by znać swoje korzenie. Ważne jest żebyście patrzyli wstecz nie tylko te 35 lat, może trzeba patrzeć jeszcze dalej, bo Pabianice należą do jednych z najstarszych miejsc wiary na terenie dzisiejszej diecezji.
Na początku Mszy świętej ksiądz kanonik Marek Wochna, proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego przypomniał początki tej pabianickiej wspólnoty. – 35 lat temu ksiądz biskup Józef Rozwadowski erygował naszą parafię. I śp. ksiądz Jan Witczak przyszedł tu na pabianicki Bugaj, by pod tym skrawkiem nieba tworzyć tu Kościół żywy. Był budowniczym, kapłanem, ale przede wszystkim świadkiem Jezusa Chrystusa. I tak zapisał się w naszej parafii. Rozpoczął dzieło, które i my podejmujemy.
Ksiądz Jan Witczak wybudował najpierw skromną kaplicę z domem parafialnym, w którym przez lata dzieci i młodzież przychodziły na katechezę. Kościół powstawał w latach 1989 – 1997 wg projektu Mirosłąwa Rybaka w stylu romańskim z trójnawowym transeptem. Nad główną kruchtą znajduje się chór organowy oraz wieża z dzwonnicą. Kościół został konsekrowany 27 kwietnia 2003 r. przez księdza arcybiskupa Władysława Ziółka.
– Mówi Ojciec Święty, że nie raz, jak tak patrzymy wstecz, to się rodzi w nas takie przekonanie, że wszystko co dobre to już było – mówił ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś podczas niedzielnego kazania – Nie, nie po to się przeżywa jubileusze. Jubileusze przeżywa się po to, by patrzeć w przyszłość. Na tym miejscu 35 lat temu Pan Bóg rozpoczął budowę Kościoła i ciągle go buduje i to jest dopiero początek, to jest dopiero jedno pokolenie. 35 lat to jest pokolenie. Właśnie dochodzi do głosu kolejne, drugie pokolenie, które przejmuje wiarę od pierwszego, przejmuje ten Kościół od pierwszego pokolenia. Będzie o niego dbać o niego się troszczyć, inaczej po co to było stawiać. Zaczyna się dopiero ten marsz Ewangelii w tym miejscu.
Na koniec ksiądz arcybiskup pobłogosławił wszystkich wiernych i całą wspólnotę, a z jej przedstawicielami ze służby ołtarza zrobił pamiątkowe zdjęcie.