Archidiecezja Łódzka
Pamięci Romów z Zigeunerlager in Litzmannstadt
13:05 | 10.01.2019 | Wyświetleń: 485 | Autor: ks. Paweł Kłys

Przy dawnej Kuźni Romskiej znajdującej się na terenie historycznego Litzmannstadt-Getto w czwartek 10 stycznia br. odbyła się uroczystość upamiętniająca śmierć Romów – ofiar okupacji niemieckiej, którzy zginęli w wyniku likwidacji Zigeunerlager in Litzmannstadt.

– Obóz Cygański na terenie łódzkiego Getta zainicjowany został przez Niemców  w Listopadzie 1941 roku. Przywieziono wówczas tutaj ponad 5 tys. osób, a wśród nich ponad połowę stanowiły dzieci. – mówi Joanna Podolska – dyrektor Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi. – Przywiezieni do Łodzi Romowie zostali umieszczeni w zaledwie kilku kamienicach na terenie Getta i całkowicie pozbawieni jakichkolwiek środków do życia. To, po niedługim czasie doprowadziło do wybuchu epidemia Tyfusu, która zaczęła dziesiątkować tę społeczność stąd ponad 700 osób zostało pochowanych na łódzkim cmentarzu żydowskim. W styczniu 1942 roku Niemcy postanowili zlikwidować ten obóz i 4300 osób zostało wywiezionych do Chełmna nad Nerem i tam zamordowanych. – dodaje jeden organizator dzisiejszej uroczystości.

Na dzisiejszej uroczystości obok przedstawicieli władz urzędu wojewódzkiego i urzędu miasta, obecny był ks. abp Grzegorz Ryś, który oddał hołd pomordowanym i zapalił znicz pamięci. Na uroczystościach byli obecni także przedstawiciele Romów oraz mniejszości żydowskiej, zamieszkującej Łódź.

– Przez długi czas Romowie nie chcieli rozmawiać ani w wspominać o tym, co tutaj się wydarzyło. – tłumaczy Krystyna Markowska – wiceprezes stowarzyszenia Centrum Doradztwa Informacji dla Romów w Polsce. – Jako dziecko nigdy nie słyszałam o tym, żeby Romowie opowiadali o tym, co tu się działo w czasie II Wojny Światowej. Dopiero my młodzi i organizacje romskie zaczęliśmy dopytywać wszystkich o wszystko i wówczas zaczęły spływać szokujące informacje o tym,  że całe tabory cygańskie były tutaj mordowane, że ludzie okoliczni wiedzieli, a świat o tym nie wiedział. Ówczesne władze nie zadbały o to, by te miejsca były upamiętnione, a naszym zadaniem jest ratować pamięć o tym, co się tutaj przed laty wydarzyło. – podkreśla uczestniczka uroczystości.

Zebrani na uroczystości złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablica pamiątkową, oraz zwiedzili wystawę w dawnej Kuźni Romskiej.

Kolejnym punktem obchodów będzie spotkanie w Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, w łódzkim parku ocalałych.