Archidiecezja Łódzka
Dzień Jedności Służby Liturgicznej 2015
14:30 | 21.11.2015 | Wyświetleń: 606

W sobotę, poprzedzającą uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, w bazylice archikatedralnej zgromadziła się Liturgiczna Służba Ołtarza Archidiecezji Łódzkiej. Ceremoniarze, lektorzy, ministranci, kandydaci, przybyli aby wspólnie spotkać się i modlić o wytrwałość w służbie przy ołtarzu Pańskim.

Tegoroczny dzień jedności służby liturgicznej, upłynął pod hasłem: Spotkajmy się u źródła. Źródłem, które jednoczy wszystkich jest Chrystus, ale także sakrament przez Niego ustanowiony, tj. chrzest. Spotkanie zgromadziło ponad tysiąc uczestników. Rozpoczęło się od związania wspólnoty o godz. 10:00 i śpiewu, który animował klerycki zespół muzyczny. Następnie celebrowana była Msza święta, a przewodniczył jej biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej, ks. bp Marek Marczak. Zwracając się do licznie zgromadzonych ministrantów mówił o palnie, który Pan Bóg ma dla każdego z nas i o tym, że nie wolno nam się tego planu obawiać, a wręcz przeciwnie, współpracować z łaską Boża. Ksiądz biskup, podzielił się także świadectwem swojego życia i powołania ministranckiego i kapłańskiego.

– „Po raz pierwszy przychodzi mi jako biskupowi, być razem z wami. Jeszcze w poprzednich latach, siedziałem w ławce jak inni księża i uczestniczyłem w ten sposób w liturgii Mszy św. Dziś, jestem pośród was jako biskup, od kilku miesięcy i mówię o tym, nie po to by powiedzieć coś o sobie, tylko aby powiedzieć wszystkim wam, że Pan Bóg w naszym życiu ma jakiś plan, dla każdego z was. Ten plan, jest dla nas nieznany, ale dla każdego z nas, ten plan jest bardzo ciekawy. Nigdy nie wiadomo, co nas w życiu czeka. Jakie zadania Pan Bóg nam przeznaczył? Kim będziemy? Nie trzeba bać się przyszłości, ale na pewno, na całe swoje życie patrzeć z wiarą, że Pan Bóg nam towarzyszy, że naszym życiem kieruje, i być posłusznym Jego woli. Mówię też o tym, dlatego że tak jak wy tutaj obecni, byłem kiedyś ministrantem. Pamiętam tę chwilę, kiedy ksiądz proboszcz mojej rodzinnej parafii zgodził się, abym został ministrantem. Byłem jeszcze przed pierwszą Komunią świętą. Pamiętam, moje chodzenie do kościoła, na wczesne godziny poranne. Na roraty, na inne nabożeństwa. Pamiętam, różne wydarzenia z życia Kościoła, jako ministrant. Pamiętam, też, że kiedy wstąpiłem do seminarium duchownego i pierwszego wieczoru, kiedy nowi klerycy przedstawiali się arcybiskupowi, to powiedziałem jako pierwsze zdanie, że jestem ministrantem. Mówię też o tym, że większość księży tutaj obecnych była ministrantami i myślę, że wielu z was, w przyszłości może zostać księżmi. Być może ktoś z was, zostanie jak ja, biskupem.”

Po kazaniu i słowach wprowadzenia biskupa Marczaka, wszyscy zebrani odnowili swoje przeczenia chrzcielne, wyrzekając się szatana i jego spraw, a wyznając wiarę w Boga Ojca i Syna i Ducha św.

Pod koniec liturgii ministranci podziękowali księdzu biskupowi za sprawowaną Eucharystię, a rektor seminarium ks. dr Jarosław Pater zaprosił wszystkich na program powołaniowy.

Po zakończonej liturgii, ministranci w grupach, udali się gmachu WSD, na przygotowany przez brać klerycką program i zwiedzanie seminarium. Kapłani, opiekunowie ministrantów mieli swoje spotkanie formacyjne w budynku kurii.