Archidiecezja Łódzka
Ks.prał. Konrad Krajewski przyjął święcenia biskupie
21:29 | 17.09.2013 | Wyświetleń: 1484

Dziś po południu w bazylice watykańskiej nowo mianowany jałmużnik Ojca Świętego, ks. abp nominat Konrad Krajewski przyjął sakrę biskupią.

Głównym konsekratorem był ks. kard. Giuseppe Bertello, przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, a współkonsekratorami byli ks. abp Piero Marini, przewodniczący Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych i ks. abp Władysław Ziółek, emerytowany arcybiskup metropolita łódzki.

Na uroczystość konsekracji przyszedł Ojciec Święty Franciszek. W liturgii wzięło udział kilkudziesięciu kardynałów i biskupów oraz kilkuset księży.

„Misericordia” (Miłosierdzie) – takie wezwanie jako dewizę swojego posługiwania obrał ks. abp Konrad Krajewski.

„Bazylika św. Piotra widziała jak przez długie lata ks. Konrad służył trzem Papieżom jako ich ceremoniarz. Teraz Franciszek powierza mu szczególną służbę: opiekowanie się ubogimi w imieniu Papieża” – mówił w homilii kard. Giuseppe Bertello, nawiązując do miejsca, w którym odbywała się uroczystość. Przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watykańskiego dodał, że ta posługa, oznacza bliskość, czułość, zrozumienie i brak lęku w budowaniu relacji – podało Radio Watykańskie. Procurator pauperum, to człowiek pełniący dzieła miłości w imię Jezusa.

Watykańska rozgłośnia przywołuje słowa nowego jałmużnika papieskiego skierowane do uczestników liturgii. Na zakończenie Mszy św. ks. abp Krajewski poprosił, by nie zwracać się do niego „Ekscelencjo”, ale mówić jak zawsze „Księże Konradzie”. Pracowników Watykanu nazwał swoimi przyjaciółmi. W szczególny sposób ks. abp Konrad Krajewski podziękował księdzu, przy boku którego wzrastał w dzieciństwie. Nazwał go „prawdziwym jałmużnikiem i świadkiem miłosierdzia”, ponieważ z własnej kieszeni wspierał potrzebującą młodzież dając zarazem poruszające świadectwo wiary i modlitwy.