Archidiecezja Łódzka
Spowiedź po długiej przerwie
15:12 | 07.03.2012 | Wyświetleń: 2024

Wielki Post jest bardzo dobrym momentem do przerwania złej passy - życia bez spowiedzi. Ponieważ taki akt wymaga często przezwyciężenia oporów, warto się do niego dobrze przygotować. Nowe wypowiedzi!

Ks. Grzegorz Dziewulski, specjalista teologii fundamentalnej radzi, by przed spowiedzią spotkać się z księdzem i porozmawiać z nim.

Ks. Jacek Ambroszczyk, dyrektor łódzkiej Caritas podkreśla, że ważne są dwie kwestie – odważna decyzja i wybór czasu spowiedzi.

Ks. Piotr Stępień z par. NMP Królowej Polski w Łodzi zauważa, że szczególnie u młodych ludzi przeszkodą w przystąpieniu do spowiedzi bywa… nieznajomość formuły sakramentu.

Ks. Piotr Kosmala, duszpasterz niepełnosprawnych podkreśla, że ksiądz spowiadający kogoś, kto nie korzystał z tego sakramentu przed dłuższy czas, cieszy się z tego faktu. I na pewno pomoże, jeśli penitent powie: „Proszę księdza, nie pamiętam, jak to się robi”

Rektor kościoła akademickiego Panien Dominikanek w Piotrkowie Trybunalskim, ks. Ireneusz Bochyński zapewnia, że dobrą formą odbycia spowiedzi po latach jest stanięcie twarzą w twarz z kapłanem.

Ks. Piotr Przesmycki, rektor Salezjańskiej Wyższej Szkoły Ekonomii i Zarządzania w Łodzi ma dla wracających po latach do spowiedzi krótką radę.

Osoba przystępująca do spowiedzi po latach przerwy powinna pamiętać, że grzechy wyznaje nie księdzu, ale Bogu – podkreśla bp Ireneusz Pękalski. „To nie jest spotkanie z księdzem czy kratkami w konfesjonale, ale spotkanie w z Chrystusem, który na mnie czeka” – wyjaśnia bp Pękalski.

Więcej o spowiedzi znajdziesz na stronie.