Archidiecezja Łódzka
Ukraina: obchody 67. rocznicy zagłady Huty Pieniackiej
10:24 | 01.03.2011 | Wyświetleń: 310
Ukraina: obchody 67. rocznicy zagłady Huty Pieniackiej

Duchowieństwo katolickie dwóch obrządków oraz trzech odłamów Kościoła prawosławnego uczestniczyło 27 lutego w modlitwie ekumenicznej na miejscu polskiej wsi Huta Pieniacka, położonej za 130 km na północ od Lwowa. Przy pomniku ofiar zagłady zostały złożony kwiaty, zapalono znicze.

– Przyjechaliśmy tutaj tak jak co roku po to, żeby pomodlić się w rocznicę wymordowania Huty Pieniackiej. Ta wieś była miejscem na ziemi naszych najbliższych – powiedziała KAI Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka z Polski. – Przyjechały z nami osoby urodzone tutaj i potomkowie wymordowanych tu rodzin. Pamiętamy i chcemy pamiętać. Pielęgnujemy te wszystkie wartości, które nasi rodzice przekazali nam, a te wartości pochodzą z Huty Pieniackiej.

Zapowiedziała, że za tydzień w Warszawie odbędą się podobne rocznicowe obchody w Muzeum Niepodległości. Pokazania tam zostanie wystawa z pobytu uczestników Rajdu Katyńskiego w Hucie Pieniackiej. Odbędzie się konferencja naukowa i zostanie odprawiona Msza święta.

W imieniu arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego Mieczysława Mokrzyckiego, ks. Wiktor Pałczyński ze Lwowa przypomniał, że spoczywają tu dzieci, dorośli, starcy. – Oni odeszli i wydaje się nam, że ich śmierć była bezsensowna. Ale patrzmy, przetrwało następne pokolenie, które dzisiaj pochyla tu głowę i pragnie żyć w pokoju. Pragnie dziękować tym, którzy odeszli, że dali im to co najcenniejsze – życie. Dali im mądrość życiową. Dali im wiarę. A więc nienadaremna była ich ofiara. Ufamy, że żyją oni w Bogu i wierzymy w to, że potrzebna im jest nasza modlitwa. Przez swoją śmierć męczeńską tak bardzo się upodobnili do Chrystusa – podkreślił kapłan.

Przy pomniku została odmówiona litania za zmarłych w języku polskim. Potem odśpiewano modlitwę żałobną po ukraińsku w obrządku bizantyjskim.

Przeszkodzić w tej modlitwie ekumenicznej próbowała grupka zwolenników ukraińskiej partii nacjonalistycznej „Swoboda”, jednak milicja i państwowe służby porządkowe nie dopuściły do jakiegokolwiek konfliktu.

28 lutego 1944 r. polska wieś Huta Pieniacka została doszczętnie spalona przez 4. pułk policji SS i ukraińskie oddziały SS Galizien. Ofiarą padło tam od 800 do 1200 osób narodowości polskiej. Uratowała się tylko mała garstka mieszkańców, którzy wyjechali po wojnie do Polski. W 2009 r. w Hucie Pieniackiej z udziałem prezydentów Polski, Lecha Kaczyńskiego i Ukrainy, Wiktora Juszczenki obchodzono tam 65. rocznicę zbrodni. W sprawie masakry w Hucie Pieniackiej śledztwo prowadzi Instytut Pamięci Narodowej.